Artykuł sponsorowany

Azjatycka pielęgnacja skóry cieszy się coraz większą popularnością wśród kobiet na całym świecie. Zainteresowanie azjatyckimi kosmetykami zaczęło się dobrych kilka lat temu od kremów BB, czyli wszechstronnych kosmetyków, które łączą w sobie właściwości pielęgnacyjne i upiększające. Jednakże azjatycki rynek kosmetyków to coś więcej niż tylko unikatowe formuły kremów i maseczek, to po prostu całkowicie odmienne podejście do kwestii pielęgnacji i urody. Z badań wynika, że Europejki wydają znacznie więcej pieniędzy na kosmetyki do makijażu, z kolei Azjatki stawiają na pielęgnację i chyba właśnie w tym tkwi sekret ich pięknego wyglądu i promiennej cery. Hitem ostatnich sezonów jest koreański rytuał pielęgnacyjny w 10 krokach, który stanowi klucz do młodego i dziewczęcego wyglądu. Oczywiście wcale nie trzeba wykonywać wszystkich 10 kroków każdego dnia, chodzi raczej o to, by mieć pod ręką całą gamę właściwych produktów i wiedzieć, jak i kiedy je stosować, by osiągnąć zamierzony efekt. Nauczmy się od Azjatek, że pielęgnacja skóry jest najważniejsza, a makijaż to tylko dopełnienie codziennego rytuału i dodatkowa ochrona przed działaniem promieni słonecznych. Takie podejście wymaga cierpliwości, bo czerwona szminka czy nowy podkład dają efekt odświeżenia od razu, a na działanie kremu czy serum musimy poczekać nawet kilka tygodni. Azjatki wiedzą, że na zdrową, gładką cerę pracuje się latami i dlatego chronią ją przed szkodliwym promieniowaniem UV, pielęgnują i nawilżają już od najmłodszych lat.

Jednym z sekretów azjatyckiej pielęgnacji są maseczki do twarzy w płachcie, tzw. sheet mask. Są to płaty, najczęściej bawełny, w kształcie twarzy nasączone różnorakimi esencjami odżywczymi, które delikatnie nakłada się na twarz i… czeka. Ta forma pielęgnacji jest niezwykle wygodna, ponieważ maseczkę w płachcie wystarczy nałożyć na oczyszczoną twarz i odczekać zalecany przez producenta czas, po którym płachtę zdejmuje się z twarzy i wyrzuca. Twarzy nie trzeba spłukiwać wodą, wystarczy nałożyć krem lub serum i gotowe. W zależności od rodzaju skóry i pożądanego efektu, do wyboru mamy maseczki głęboko nawilżające, ujędrniające, wygładzające lub rozjaśniające.

1

Liczne zalety stosowania masek w płachcie.

Azjatyckie maseczki do twarzy miały w założeniu służyć realizacji dwóch celów:

  • Zapewnienie znacznie lepszego wchłaniania substancji aktywnych przez skórę;
  • Rezygnacja z substancji wiążącej w skladzie, która sprawia, że tradycyjne maseczki trzymają się na twarzy dzięki gęstej i zwartej konsystencji.

Krótko mówiąc klasyczna maseczka w formie kremu nie wchłania się tak intensywnie, jak maseczka w płacie, a do tego często zawiera zbędne wypełniacze, co może wpływać na zmniejszenie stężenia składników aktywnych. Maski w płachcie utrzymują maksymalne nawilżenie skóry, nie pozwalając składnikom nawilżającym uciekać w powietrze. Dlatego właśnie po ich zdjęciu mamy wrażenie, że nasza skóra jest głęboko nawilżona i odżywiona. Do głównych zalet tego rodzaju maseczek zaliczyć trzeba przede wszystkim:

  • Łatwość i szybkość stosowania – ich nałożenie jest niezwykle proste, nie spływają z twarzy, nie brudzą ubrań;
  • Brak konieczności zmywania po zakończonym zabiegu – dzięki temu możemy stosować je nawet w podróży, na przykład podczas lotu samolotem, który bardzo wysusza skórę;
  • Po zdjęciu płachty wklepujemy pozostałości w skórę i możemy iść spać, choć dla jeszcze lepszego efektu warto zastosować krem lub serum;
  • Wysoka wchłanialność składników aktywnych – daje natychmiastowe i długotrwałe efekty; płachta nasączona substancjami odżywczymi i pielęgnującymi przylega do skóry i ogranicza przepływ powietrza, co sprawia, że składniki wnikają głębiej w skórę.

2

Maksymalny efekt przy minimum wysiłku.

Azjatyckie maseczki do twarzy są wręcz banalnie proste w użyciu. Wystarczy rozciąć opakowanie i delikatnie wyciągnąć nasączony dobroczynną esencją płat materiału, po czym przyłożyć go do twarzy i wygładzić tak, by materiał idealnie przylegał. Dzięki otworom na oczy, nos i usta możemy swobodnie oddychać i poruszać się po mieszkaniu, czyli możemy połączyć głęboką pielęgnację skóry z gotowaniem obiadu dla całej rodziny. Teraz nie mamy już wymówki, że brak nam czasu, by o siebie zadbać! Maseczkę pozostawiamy na skórze minimum przez 10 minut, ale spokojnie możemy ten czas wydłużyć do momentu, aż płachta zacznie robić się sucha. W naszej ofercie znajdują się zarówno niezwykle wygodne w użyciu azjatyckie maseczki do twarzy, jak i klasyczne maseczki w kremie: https://horex.pl/kobieta/azjatyckie/twarz/maseczki_do_twarzy.html. Pamiętajmy, że im wcześniej zaczniemy dbać o naszą skórę, tym dłużej będzie ona elastyczna i promienna.

http://beauty-women.pl/wp-content/uploads/2018/04/pexels-photo-301290-1200x675.jpeghttp://beauty-women.pl/wp-content/uploads/2018/04/pexels-photo-301290-420x236.jpegBeauty WomenUrodakobieta,maseczka,urodaArtykuł sponsorowany Azjatycka pielęgnacja skóry cieszy się coraz większą popularnością wśród kobiet na całym świecie. Zainteresowanie azjatyckimi kosmetykami zaczęło się dobrych kilka lat temu od kremów BB, czyli wszechstronnych kosmetyków, które łączą w sobie właściwości pielęgnacyjne i upiększające. Jednakże azjatycki rynek kosmetyków to coś więcej niż tylko unikatowe formuły kremów...